www.piotrbednarski.com
2008.06
Tak to jest z wiankiem i kobietami, że jak żaden dżetnelmen nie złapie go z nurtu wody, zaczynają się schody. Z tej własnie okazji wymyślono tradycję, która znakomicie "ustawiać" miała prawdopodobieństwo wyłuskania każdego z dryfujących w rzece wianków. I wiedzieć tu czemu Polacy nazwali ją nocą świętojańską?! Tym razem noc przesilenia letniego urzeczywistniła się klientom krakowskiej Ikei - ot - po szwedzku! Na wielką skalę zaaranżowana została próbka prawdziwie żywiołowej fety, nie umniejszając przy tym, tradycyjnym obrządkom Święta Midsommar. Kiedy z krwii i kości słowianie rozpalają ogniska a świtezianki rzucają swe wianki - wtedy u naszych północnych ziomków rozpoczyna się ich ulubiona pora roku, witana prawdziwym festiwalem radości! Gro takich szwedzkich miasteczek stanęło u progu IKEA w całej Polsce. Konferansjer nie mógł się nudzić! Zapraszając klientów do wspólnej zabawy a z co po niektórymi wdając się w długie dyskusyje, raz po raz zachęcał do nauki czy to plecenia wianków, wikliniarstwa, garncarstwa czy może do objerzenia walki prawdziwych wikingów. Najmłodsi jak zwykle pokazali klasę!
SimpleViewer requires JavaScript and the Flash Player. Get Flash.

www.piotrbednarski.com


kontakt@piotrbednarski.com
tel. 507-532-507